Jak przygotować organizm dziecka na sezon infekcyjny?
Jesień i zima to czas, kiedy dzieci znacznie częściej łapią infekcje - szczególnie jeśli uczęszczają do żłobka, przedszkola lub szkoły. Nie istnieje jeden preparat, który zagwarantuje dziecku pełną ochronę przed wirusami. Odporność buduje się każdego dnia poprzez sen, wartościowe posiłki, ruch, regenerację oraz właściwie dobraną suplementację. Układ odpornościowy dziecka rozwija się stopniowo - nie ma jednej daty, w której dziecko nagle uzyskuje „pełną odporność”. Najbardziej intensywne dojrzewanie przypada na pierwsze lata życia, a około 7-10 roku życia odporność zaczyna funkcjonować podobniej jak u osoby dorosłej. Niektóre jej elementy rozwijają się jednak jeszcze w okresie dojrzewania.
Dlatego częste infekcje u dzieci żłobkowych i przedszkolnych są zazwyczaj naturalne. Organizm po raz pierwszy spotyka wiele wirusów i bakterii oraz tworzy pamięć immunologiczną. U małych dzieci, zwłaszcza uczęszczających do placówki, nawet 6-8 infekcji w ciągu roku może mieścić się w normie, a czasem zdarza się ich więcej. Bardzo ważne jest jak dzieci przechodzą infekcje. Nie powinny one kończyć się za każdym razem ciężkim przebiegiem i antybiotykiem.
1. Zadbaj o odpowiednią ilość snu
Sen jest jednym z najważniejszych elementów prawidłowego funkcjonowania układu odpornościowego. To właśnie podczas nocnego odpoczynku organizm intensywnie się regeneruje. Przewlekłe niedosypianie może zwiększać podatność na infekcje, pogarszać koncentrację oraz wpływać na zachowanie i samopoczucie dziecka. Warto zadbać o:
- regularne godziny zasypiania i pobudki,
- spokojne wyciszenie przed snem,
- ograniczenie ekranów wieczorem,
- przewietrzenie sypialni,
- dopasowanie długości snu do wieku dziecka.
Nie tylko liczba godzin ma znaczenie. Równie ważne są jakość snu i jego regularność.
2. Nie rezygnuj z aktywności na zewnątrz
Chłodniejsza pogoda nie powinna oznaczać zamknięcia dziecka w domu. Codzienny spacer, zabawa na placu zabaw, jazda na rowerze czy bieganie po ogrodzie wspierają sprawność organizmu, sen oraz ogólne samopoczucie.
Dziecko należy ubierać odpowiednio do pogody, ale nie przegrzewać. Spocone, zbyt ciepło ubrane dziecko może odczuwać większy dyskomfort niż maluch ubrany warstwowo, któremu w razie potrzeby można zdjąć jedną część garderoby.
Światowa Organizacja Zdrowia podkreśla że, ruch, ograniczenie czasu spędzanego w pozycji siedzącej i odpowiedni sen wspólnie wpływają na zdrowie i rozwój najmłodszych dzieci.
3. Wprowadź różnorodną i odżywczą dietę
Układ odpornościowy potrzebuje energii, białka, witamin, składników mineralnych oraz zdrowych tłuszczów. Podstawą powinny być regularne, różnorodne posiłki, a nie wyłącznie syropy reklamowane jako preparaty „na odporność”.
W codziennym jadłospisie dziecka powinny pojawiać się:
- warzywa i owoce w różnych kolorach,
- produkty pełnoziarniste,
- jaja, ryby, mięso, nabiał lub odpowiednio dobrane zamienniki,
- nasiona roślin strączkowych,
- zdrowe tłuszcze, np. oliwa, awokado, orzechy i pestki w formie bezpiecznej dla wieku,
- fermentowane produkty mleczne, jeśli dziecko dobrze je toleruje.
Szczególnie ważne jest białko, ponieważ uczestniczy w budowie komórek, enzymów i przeciwciał. Nie zapominajmy również o błonniku, który wspiera mikrobiotę jelitową.
Nie trzeba jednak zmuszać dziecka do jedzenia. Znacznie lepiej regularnie proponować różne produkty i dawać dobry przykład własnymi wyborami.
4. Pamiętaj o odpowiednim nawodnieniu
Jesienią i zimą dzieci często piją mniej, ponieważ rzadziej odczuwają pragnienie. Tymczasem prawidłowe nawodnienie wspiera funkcjonowanie całego organizmu, w tym błon śluzowych nosa i gardła, które stanowią jedną z pierwszych barier chroniących przed drobnoustrojami.
Najlepszym napojem pozostaje woda. Płynów dostarczają również zupy, warzywa i owoce. Słodkie napoje i soki nie powinny zastępować wody.
5. Stosuj regularną, ale rozsądną suplementację
Suplementacja powinna uzupełniać dietę, a nie ją zastępować. Najważniejsza jest regularność oraz dobór preparatu i dawki do wieku, masy ciała, sposobu żywienia, stanu zdrowia i zaleceń lekarza.
Szczególną uwagę warto zwrócić na witaminę D, której synteza skórna w Polsce w okresie jesienno-zimowym jest ograniczona. U dzieci dawkę należy dobrać zgodnie z aktualnymi zaleceniami i skonsultować z pediatrą, zwłaszcza w przypadku wcześniactwa, otyłości, chorób przewlekłych lub podejrzenia niedoboru.
Kwasy omega-3 można rozważyć, jeśli dziecko nie spożywa regularnie tłustych ryb morskich. Natomiast żelazo, cynk, witaminę B12, kwas foliowy czy inne składniki należy podawać przede wszystkim przy potwierdzonym niedoborze, zwiększonym zapotrzebowaniu lub na wyraźne zalecenie specjalisty.
Polecam preparaty w wygodnej formie:
Więcej suplementów nie oznacza lepszej odporności. Nie należy łączyć kilku preparatów o podobnym składzie, ponieważ może to prowadzić do przekroczenia bezpiecznych dawek. Ważny jest też sposób podania oraz forma suplementu. Warto wybierać produkty które łatwo podawać dziecku, mające łatwą do przełknięcia i atrakcyjną formę.
6. Dbaj o higienę, ale nie twórz sterylnego świata
Naukę prawidłowego mycia rąk warto rozpocząć jak najwcześniej. Dziecko powinno myć ręce po powrocie do domu, po skorzystaniu z toalety, przed jedzeniem oraz po kontakcie z wydzielinami z nosa.
Warto również:
- regularnie wietrzyć pomieszczenia,
- uczyć zasłaniania ust podczas kaszlu łokciem,
- nie dzielić się bidonami i sztućcami,
- wymieniać szczoteczkę do zębów po niektórych infekcjach zgodnie z zaleceniem lekarza,
- unikać dymu papierosowego i aerozolu z e-papierosów.
Nie ma jednak potrzeby ciągłego dezynfekowania wszystkich powierzchni w domu.
7. Pamiętaj o szczepieniach i czasie na regenerację
Szczepienia ochronne zmniejszają ryzyko zachorowania na określone choroby oraz ich ciężkiego przebiegu. Przed sezonem infekcyjnym warto sprawdzić z pediatrą aktualność obowiązkowych szczepień i omówić szczepienia zalecane, w tym przeciw grypie.
Kiedy dziecko jest chore, potrzebuje odpoczynku. Zbyt szybki powrót do intensywnych aktywności może wydłużyć regenerację. Po infekcji warto stopniowo zwiększać ruch i zadbać o spokojniejsze tempo dnia.
Najważniejsza jest codzienna rutyna
Odporności nie da się zbudować w kilka dni. Najlepszym przygotowaniem dziecka do sezonu infekcyjnego są powtarzane każdego dnia podstawy:
- odpowiednia ilość snu,
- różnorodna dieta,
- regularny ruch na świeżym powietrzu,
- nawodnienie oraz
- prawidłowo dobrana suplementacja.
Infekcji nie zawsze uda się uniknąć - szczególnie w pierwszych latach uczęszczania do placówki. Możemy jednak zadbać o to, aby organizm dziecka miał dobre warunki do regeneracji i prawidłowej odpowiedzi immunologicznej.

Autor: Maria Dziurzyńska, dietetyk kliniczny